Pstryk, pstryk

Czerwiec to piękny miesiąc i to nie tylko dlatego, że obfituje w różne rodzinne imprezy w tym i moje urodziny, ale też dlatego, że cała przyroda jest już w pełnym rozkwicie i przygotowuje się na przyjęcie lata. A przynajmniej powinna, bo w tym roku jak zimny był maj, tak samo nieprzyjemny był i czerwiec. Dni ze słońcem można było policzyć na palcach jednej ręki, a sandały po raz pierwszy odważyłam się ubrać w okolicy 18 czerwca, a i tak zakończyło się to katarem. Wyjątkowo zrobiłam mało zdjęć, bo i z czasem wolnym było krucho. Jak nie praca, to ból zęba, złe samopoczucie lub załatwianie różnych sprawunków. Dodatkowo też chodziłam na intensywną fizjoterapię połączoną z ćwiczeniami i dzięki nim nie tylko czuję się lepiej, bo już tak nie doskwierają bóle mięśni i stawów, ale też i lżej, bo trochę schudłam. Cytując za bohaterką najnowszej książki Marty Obuch, którą aktualnie czytam: „Pojawiła się talia! Wcięcie i wygięcie, a nie tylko pasek od spodni w charakterze umownych znaków w terenie”. Jestem więc podwójnie zadowolona.
















































Jedna z nowych tras spacerowych:




Jeden z kilku stosików do "obrobienia":




Komentarze

  1. Witaj Kochana 🩷
    Zdjęć może nie dużo, ale za to jakie piękne! Cieszę się razem z Tobą z wyników rehabilitacji. Tak trzymaj i dalszych sukcesów życzę! Udanego tygodnia i całego lipca 🌸

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Na lipiec też już się zapisałam :) co prawda wtedy nie będę miała czasu na inne rzeczy, ale zdrowie musi być na pierwszym miejscu.
      Trzymaj się i miłego, spokojnego lipca.

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia, ciekawe książki, a trasa spacerowa to chyba jakaś odchudzająca, ja bym nie podeszła pod tą górkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Górka jest dość stroma i piaszczysta, ale w miarę da się podejść. Za 4 razem nawet już nie miałam zadyszki ;)

      Usuń
  3. Kocham kwiaty i patrzeć na kwiaty. Zimą i jesienią będzie co wspominać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można obejrzeć zdjęcia na poprawę nastroju :)

      Usuń
  4. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego. Piękne kadry, jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kadry. Udanego lipca. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ilość się liczy, a jakość :) Piękne tereny i kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czerwiec to jeden z moich ulubionych miesięcy. Po pierwsze mój urodzinowy miesiąc, po drugie wysyp pierwszych owoców, po trzecie ciepło i szczyt wiosny :)
    Odpowiadam na pytanie: tak, wyklejam jeszcze. Mam w planach nowy obrazek, bo ukończyłam jakieś 2 tygodnie temu baletnicę. Wstawię notkę jak zrobię zdjęcie a ostatnio nie miałam do tego głowy. Głupio wyszło, bo obrazek mniejszy od Titanica a robiłam go chyba ponad rok ale to też daltego że skupiłam się na ksiązkach papierowych, a dobrze mi się wykleja te obrazy słuchając audiobooków :D Dlatego włączałam rzadziej, głównie gdy słuchałam podcastów na you tube albo po prostu uczestnicząc w comięsiecznych ksiązkowych Klubach przez internet :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jeszcze wyklejam. Ostatnio skończyłam kwiaty bawełny i pewnie pochwalę się na blogu. Przyznam, że zajęło mi to też coś koło roku. Na mozaikę muszę mieć napęd. Częściej jednak czytam i układam puzzle.

      Usuń
  8. Fajne kadry, i tak Cię podziwiam, że znajdujesz czas na tyle rzeczy. Ja nie zrobiłabym połowy tego co Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem sama sobie się dziwię skąd biorę na to siły. Pewnie robiłabym jeszcze więcej gdyby nie robota, no ale z czegoś trzeba żyć i opłacać rachunki :)

      Usuń
  9. Piękne zdjęcia i przesyłam spóźnione ale szczere życzenia z okazji urodzin 😊

    OdpowiedzUsuń
  10. OMG, książkę Zła wola też mam na oku :)
    A zdjęcia piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już jutro post z recenzją tej fantastycznej książki!

      Usuń
  11. Twoje zdjęcia jak zawsze mnie zachwycają. Niestety tak to już jest plany sobie, a życie sobie. Coś o tym wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, a co do planów - no cóż takie życie - trzeba się z tym pogodzić :)

      Usuń
  12. Życzę wszystkiego, co najlepsze z okazji czerwcowych urodzin :) Zdjęć wcale nie jest tak mało i są super :) Życzę Ci zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Maki i rumianki - piękne łąkowe połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia! Drugie podoba mi się najbardziej.
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.
    Cieszę się, że wszystko idzie ku lepszemu.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, a gipsówka wbrew pozorom jest bardzo fotogeniczna :)

      Usuń
  15. Zdjęcia fajne, kilka książek z Twojego stosiku bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwie już mogę polecić, na inne jeszcze nie znalazłam czasu :(

      Usuń
  16. Co to za dziwaczna roślina przy książkach?

    OdpowiedzUsuń
  17. Na Twoich zdjęciach świat jest taki kolorowy.A irysy _ jak z obrazu Mistrza.Pięknego lata i udanych zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i cieszy mnie, że zdjęcia się podobają :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pstryk, pstryk

Air – zdrowo, szybko, smacznie!

Podsumowanie