Puzzle, puzzle

Dawno nie publikowałam postu z puzzlami. Upały ostatnio tak dają się we znaki, że nie mogę się za bardzo skoncentrować, więc o wiele łatwiej napisać mi parę słów na temat układanych wzorów, niż wypocić w bólach recenzję książki, która miałaby ręce i nogi. A i Wam zapewne łatwiej będzie spojrzeć na parę ujęć niż wgłębiać się w treść. Przy takiej pogodzie nic się nie chce…

Wzory, które przedstawiam, idealnie wpasowują się w letni czas, choć oczywiście nie podczas takich wysokich temperatur.

I













II














III













IV










Który najbardziej do Was przemawia??

Komentarze

  1. Wszystkie są piękne, ale czwarty skradł moje serce najmocniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie umiem wybrać konkretnego, bo każdy zawiera jakiś element, który sprawia, że się "rozpływam" :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Krew, czosnek i wybuchająca fioletowa krowa...

Prawdy czasem lepiej nie szukać

Męczyżonek, czyli jaśnie pan spod ciemnej gwiazdy