Łezka, niedźwiedź i Beskidy
„Lecz wy, duchy nocy cichej, w kwiatów skryjcie się kielichy, niech was wonny cień osłania, lotne duchy prześwitania!”.
Książka: Gawra, Grzegorz Brudnik
Gatunek: Thriller
Wydawnictwo: Filia
Atmosfera: tajemnicza, beskidzka
Złożoność akcji: 🔷 🔷 🔷
🔷
(skomplikowana intryga i
świetnie splecione wątki)
Moja ocena: 🌲 🌲
🌲
🌲
🌲
🌲
(8/10) (kryminalna uczta)
Kto mnie choć trochę zna, wie, że spokojnie można mnie
nazwać uzależnioną od thrillerów i kryminałów. Te gatunki są moimi ulubieńcami
i to właśnie po nie sięgam najczęściej. A tak po prawdzie to inne rodzaje
literatury stanowią tylko i wyłącznie przerywnik. Widziałam wiele dobrych
opinii na temat książek autorstwa Grzegorza Brudnika, ale nie miałam okazji się
z nimi zapoznać. W końcu w moje ręce wpadła Gawra,
skusiłam się i nie przeszkadzał mi fakt, że to był już drugi tom o inspektor
Łezce.
Podcaster, działający z ukrycia pod pseudonimem Sentinel, milknie nagle podczas kolejnej audycji. Miał ujawnić prawdę w sprawie tajemniczej śmierci dziewczyny z 2007 roku. W wersji oficjalnej na beskidzkim szlaku zaatakował ją niedźwiedź. A jak wygląda prawda? Dlaczego Sentinel zamilkł? Zmienił zdanie czy ktoś go uciszył? Równolegle zostaje zamordowany włóczęga, który znany był ze swojej znajomości Beskidów, wszystkich szlaków i ich atrakcji. Do sprawy został oddelegowany zespół na czele z Łezką. Jednak śmierć turystki z 2007 roku nie dawała jej spokoju. Uzyskała zgodę na przyjrzenie się archiwalnej sprawie. Do pomocy dostała młodą i pyskatą aspirant Zofię Gniewosz. Niespodziewanie obie ekipy będą musiały połączyć siły.
"Wyleź z gawry stara niedźwiedzico".
Gawra to było moje
pierwsze spotkanie z twórczością autora i nie przypuszczałam, że będzie aż tak
udane. Muszę przyznać, że po prostu przepadłam. Dawno mnie tak nie zachwyciła
książka polskiego pisarza. Podobało mi się dosłownie wszystko: od klimatu i
miejsca akcji, kreacji bohaterów, poprzez styl i sposób wyrażania myśli,
humoru, stopniowania napięcia, kończąc na samej kryminalnej intrydze. Nie
mogłam się oderwać od lektury, opisy beskidzkich szlaków były tak plastyczne i
zachęcające, że miałam ochotę spakować się i zobaczyć te wszystkie miejsca na
własne oczy. Akcja rozwijała się spokojnie, ale w końcu porwał mnie jej nurt.
To solidny kryminał, w którym naprawdę sporo się dzieje. Teraźniejszość splata
się z tajemnicami zamiecionymi pod dywan przed szesnastu laty. Nikt nie jest w
stanie uciec przed przeszłością, a za złe uczynki zawsze będzie czekać kara.
Pytanie tylko, kiedy i przez kogo zostanie wymierzona...
Postacie zostały świetnie wykreowane, z odmiennymi charakterami, przedstawione wielowymiarowo i z polotem. Nie były martwe, można je było polubić, nawet pyskatą „małolatę”, która myślała, że pozjadała już wszystkie rozumy, czyli aspirant Gniewosz. Świetne były interakcje między zespołami śledczymi. Ucieszyłam się, że w końcu główną bohaterką jest dojrzała kobieta, bo Kaśka Łezka zbliża się powoli do sześćdziesiątki. Emanuje mądrością, bystrością umysłu, szybkością łączenia faktów, pewnością siebie, silnym charakterem i niezależnością. Jest jak typowy pies gończy, jak już złapie trop, to nie odpuszcza do samego końca. Zakończenie mnie autentycznie zaskoczyło. Nie do końca właściwie powiązałam wszystkie wątki. Tym bardziej więc byłam zadowolona z lektury.
Z pewnością nadrobię poprzednie książki Grzegorza Brudnika i
z wielką niecierpliwością będę oczekiwała kolejnych. Chcę więcej!
Recenzja powstała przy współpracy z Redakcją Sztukater
A co ciekawego na Bonito?
Pamięć drzewa do kupienia na Bonito
Wszystko na mojej głowie do kupienia na Bonito
Zostań ze mną do kupienia na Bonito
Schron do kupienia na Bonito

Będę mieć na uwadze Anka, pozdrawiam :-) .
OdpowiedzUsuńCieszę się, bo naprawdę warto. Pozdrawiam!
UsuńCzytałam poprzednią serię i była świetna!
OdpowiedzUsuńNa szczęście ta seria jeszcze przede mną - więcej przyjemności :)
UsuńBardzo lubię autora, więc z pewnością sięgnę i po Gawrę. Piękne ujęcie!
OdpowiedzUsuńDzięki, autora też polubiłam i będę polować na jego książki.
UsuńI narobiłaś mi ochoty na ten kryminał. Zapisuję sobie tytuł tej książki.
OdpowiedzUsuńCieszę się, bo warto.
UsuńWidać że przepadłaś w twórczości autora. To mocno zachęca do poznania jego książek. Teraz wiem, że też muszę nadrobić twórczość Brudnika. Też lubię taki klimat ❤️
OdpowiedzUsuńMyślę, że też przepadniesz :)
UsuńZaciekawiła mnie twoja recenzja. Uśmiałam się z pyskatej małolaty 😁
OdpowiedzUsuń😁
UsuńAniu, przekonałaś mnie, że warto tą książkę przeczytać!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie, dobrego wtorku!
Bardzo się cieszę. Rasowy kryminał bez zbędnej brutalności, z zagadką z przeszłości i świetnymi dialogami.
UsuńGóry i niedźwiedzie? Idę w to!
OdpowiedzUsuńhttps://okularnicawkapciach.wordpress.com/
Słusznie!
UsuńBardzo zachęcająca recenzja. Ten beskidzki klimat i dojrzała bohaterka brzmią jak coś, co mogłoby mi się spodobać. Zapisuję sobie ten tytuł na listę do przeczytania.
OdpowiedzUsuńMyślę, że książka przypadnie Ci do gustu.
UsuńPodobnie jak Ty uwielbiam kryminały i thrillery i to po nie sięgam zwykle najczęściej ( choć w tym roku jak na razie jest mix książkowy :-D Tego autora nie znam, ale po Twojej rekomendacji chętnie się z jego twórczością zapoznam. Cieplutko pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńU mnie też miks gatunków od początku roku, bo nawet i 2 fantastykę kończę i teraz obyczajówkę, ale kolejne dwa thrillery czekają na swoją kolej.
UsuńOj Ania Ania 😉 życia mi braknie na poznanie wszystkich książek przez Ciebie polecanych. Ja nie znam tego autora i pewnie bym nigdy nie poznała, bo ja w odróżnieniu do Ciebie niestety nie bardzo za thrillerami a po Twojej wciągającej recenzji muszę poznać tą książkę. Tym bardziej że można ją odsłuchać 😁 czyli piątkowy dzień w pracy upłynie mi pod znakiem tej książki, bo muszę dokończyć " Wiosna w chacie pod starym świerkiem".
OdpowiedzUsuńBuziaki 😘
Oj Moniu, Moniu :) ciesz się, że pokochałaś słuchanie! Muszę od Ciebie przejąć ten patent, może jak już będzie wiosna to leżąc na hamaku sobie coś posłucham zamiast tylko się opalać.
UsuńNo i właśnie skończyłam słuchać. Bardzo dobra książka. Nawet nie spodziewałam się, że tak będzie mi się podobać ta powieść. To dziewiąta książka, którą przesłuchałam w lutym💪
UsuńUdanego weekendu 🥰
Już czytałam pozytywne opinie o tej serii z komisarz Łezką, będę ją miała na uwadze :)
OdpowiedzUsuńMoim zdanie zasługuje na pozytywne opinie.
UsuńPierwsze spotkanie z Grzegorzem Brudnikiem wciąż jeszcze przede mną :-) Zachęciłaś mnie swoją recenzją, i pewnie sięgnę po coś z jego twórczości. Musze Ci powiedzieć, że też jestem rasową pożeraczką thrillerów i kryminałów, i jakoś w innym gatunku literackim trudno mi się odnaleźć. Wyjątkiem jest reportaż, biografia, i II wojna światowa. Te, podobnie jak Ty czytam "pomiędzy".
OdpowiedzUsuńFajnie czasem coś przeczytać "pomiędzy", a czasem nawet i wyjść ze swojej strefy komfortu - ja tak zrobiłam z fantastyką i nie żałuję.
UsuńWidzę, że to coś dla mnie 😊
OdpowiedzUsuńZdecydowanie tak!
UsuńCzytałem i też mi się podobało.
OdpowiedzUsuńCieszę się.
UsuńNie miałam jeszcze okazji poznać twórczości autora, ale widzę, że warto dać szansę.
OdpowiedzUsuńWarto, warto. Polubiłabyś Łezkę.
UsuńJaki cytat! 😃
OdpowiedzUsuń😁
UsuńWow, ale kusisz! Po takie recenzji czuję się zachęcona
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie do wzięcia udziału konkursie gdzie nagrodą są książki.
Z przyjemnością zajrzę.
UsuńWygląda na to, że to prawdziwie intrygujący tytuł!
OdpowiedzUsuńTak! Zachęcam do lektury.
Usuńczytałam i również mi się podoba twórczość autora:)))
OdpowiedzUsuńNiech mu fanklub rośnie :)
Usuńo tak chce to czytać koniecznie;)
OdpowiedzUsuńbardzo słusznie - dobry wybór :)
UsuńPrzeczytałam wszystko Brudnika i faktycznie jest świetny, chociaż trochę od końca zaczęłaś 😉 Szafarz, Chrzciciela, Ceremoniarz z Rafałem Lichym najpierw, tam też Łezka się przewija. Niby seria z Lichym zakończona, ale... naiwnie liczę na to, że może jednak nie 😉 Nadrabiaj, bo fajnie się czyta (ja akurat słuchałam).
OdpowiedzUsuńTak, wiem, że tak zaczęłam "byle jak", ale akurat dopiero ta wpadła mi w ręce. No, ale jak już wpadła, to ja przepadłam :)
UsuńNie czytałam jeszcze żadnej książki tego Autora
OdpowiedzUsuńSkuś się - nie będziesz żałować!
Usuń