Pstryk, pstryk
Marzec przywitał się paskudną pogodą. Mróz, śnieg zamieniający się w deszcz i na odwrót. Potem nastąpiła przyjemna niespodzianka. W drugi weekend mogłam już suplementować witaminę D: siedziałam z kawą i książką na tarasie na słońcu – oj jak już za tym tęskniłam! Niestety po paru dniach z +20 zrobiło się znów 4, a w nocy minus i znów napadało śniegu. Wiem, że jak przyjdzie skwarne lato, to przez moje choroby będę się gorzej czuła i będę gderać, że jest za gorąco, ale takiej zmiennej pogody i takiej zimy, jaka była mam już po dziurki w nosie. Na szczęście oficjalnie zaczęła się wiosna, ostatecznie pochowałam typowo zimowe ozdoby typu gwiazdki i bałwanki i grzecznie czekam na większą ilość słońca oraz na przyjaźniejsze temperatury. Teraz cieszę się, że jest dużo jaśniej i nie muszę jeździć do pracy i wracać z niej w ciemnościach. No i te radujące serce ptasie trele i pierwsze kwiaty… Jest dobrze!
Witaj Aniu!
OdpowiedzUsuńZgadzam się że ten rollercoaster pogodowy wszystkim dał się we znaki i to mocno. A początek marca był naprawdę kiepski, zwłaszcza gdy się zdecydowało o wyjeździe nad morze 😏
Ale tak jak wspomniałaś już mamy wiosnę i z każdym dniem będzie lepiej,a przynajmniej mam taką nadzieję!
Zdjęcie urocze. To z lasem i czerwonym niebem obłędne! Zapraszam do siebie, też pokusiłam się i pewnego rodzaju podsumowanie i proszę Cię o opinie.
Wszystkiego dobrego w kwietniu, dużo zdrowia i radości 🌸🌸🪻💓
Byłam i akceptuję ;P bardzo fajny pomysł!
UsuńMarzec to miesiąc gdy przyroda budzi się do życia po zimie :) bardzo ładnie to widać w Twoich zdjęciach :) miłego kwietnia :)
OdpowiedzUsuńDzięki! Wszystkiego dobrego!
UsuńA teraz znowu deszczowo i pochmurnie. Niech ta wiosna już przychodzi.
OdpowiedzUsuńU mnie też niestety deszczowo i znów zimno!
UsuńTeż mam bratki, już się nie mogłam doczekać.
OdpowiedzUsuńBardzo wdzięczne pierwsze kwiaty :)
UsuńFajne kadry - z jednej strony budząca się natura, z drugiej drzewa po wycince, a więc śmierć...
OdpowiedzUsuńNo o tym tak nie pomyślałam, ale faktycznie, coś w tym jest...
UsuńW marcu jak w garncu a kwiecień plecień. Miejmy nadzieję że w maju będzie jak w raju!
OdpowiedzUsuńOby, oby!!
UsuńJak zawsze, wspaniałe zdjęcia.
OdpowiedzUsuńCieszę się!
UsuńTeż mam serdecznie dość niskich temperatur i braku słońca. Cudne stokrotki.
OdpowiedzUsuńPiękne prawda? Też mi się bardzo podobają :)
UsuńŚliczne zdjęcia! Widać na nich wyraźnie budzącą się przyrodę.
OdpowiedzUsuńBardzo lubię blask słońca przedzierający się przez las i dający takie efekty, jak na leśnej drodze.
Niesamowite jest to omszałe drzewo, kwiaty i pąki.
Pozdrawiam serdecznie
Miło mi, że ujęcia się spodobały.
UsuńWszystkiego dobrego, pozdrawiam.
Piękne zdjęcia❤️
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńMoja ulubiona Mistrzyni Fotografii przyrody :)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia. Aż zapachniało wiosną, jak zobaczyłam te pąki i kwiaty nieśmiało się wykluwające :)
Pozdrawiam serdecznie!
Ależ mi zrobiłaś przyjemność tym komentarzem :) postaram się zrobić piękne ujęcia na podsumowanie kwietnia!
UsuńZdjęcia przepiękne, a ta pogoda jest ostatnio szalona - niby wiosna, ale jeszcze cały czas bywają mega chłodne ranki i wieczory. No cóż - czekam na pełnię wiosny
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Jeszcze kwiecień - plecień...
UsuńW końcu nadeszła wiosna 😍 jak zawsze piękne zdjęcia😊
OdpowiedzUsuńW końcu nadeszła wiosna 😍 jak zawsze piękne zdjęcia😊
OdpowiedzUsuńDzięki, przyroda szaleje i z każdą godziną jest bardziej zielono.
UsuńPiękne zdjęcia! Mimo niepogody życzę pogody ducha!
OdpowiedzUsuńI Tobie życzę :)
UsuńOjj tak, ja też wyczekuję wiosny. Piękne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :)
UsuńDo tej kapryśnej, zmiennej pogody musimy się chyba przyzwyczajać :/
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia :)
A może by tak jakaś wystawa fotografii, Aniu? Masz dobre oko. A te kolory nieba, kwiatów i zieleń liści. Wspaniale! Można Ci pozazdrościć takich widoków. Poza tym szczęśliwi Ci, którzy potrafią zauważyć i docenić takie piękno natury 😀
OdpowiedzUsuń